Kociaki ;3

poniedziałek, 13 czerwca 2016

#0 Prolog //Reaktywacja bloga!

Hej, witam dzień doberek. Jeżeli mnie nie znasz to się przedstawię. Mam na imię Ania, kocham koty bo to wspaniałe stworzenia :D i fascynuję się bardzo pisaniem. Nie pisałam postów i usunęłam całe opowiadanie, ponieważ mimo starań nie wychodziło mi to. Posty były krótkie, szybkie, niezrozumiałe... Ponieważ wszystko sobie poukładałam chciałabym zacząć od początku. Miłego czytania! :)

To był mroźny ranek, młoda dziewczyna postanowiła przejść się po plaży. Bez przerwy słyszała głosy, głosy wołające o ratunek, o jej pomoc. Ona nie mogła się ruszyć, stała wpatrzona w dal. Wszystko płonęło, paliło się i nie chciało ustać, w uszach miała dźwięk syren, ktoś ją wołał. Ona patrzyła tylko na swój dom, widziała swojego brata, rodziców, i jej malutką siostrę. Miała tylko roczek, wszędzie był ogień, tylko ogień. Ludzie uciekali, wskakiwali do wody. Ale ona nie zwracała na to uwagi, myślała tylko o tym, że nigdy nie zobaczy swojej rodziny, kochającej mamy która potrafiła na nią porządnie nakrzyczeć, ale i tak otaczała ją swoją miłością, stawała zawsze po jej stronie, spełniała jej głupie zachcianki i czytała książki na dobranoc.. Taty który kochał swoją córeczkę ponad życie, był w stanie zrobić wszystko dla swojej rodziny, Brata który choć wkurzał ją nie raz podkładał nogi śmiał się, kochał ją, bardzo kochał. Swojej malutkiej siostry, którą uczyła stawiać pierwsze kroki... Nie zobaczy ich już nigdy.. Chciała ich teraz mocno przytulić, powiedzieć że ich kocha.. Nie mogła. Mogła patrzeć jedynie jak cierpią. Mała ośmiolatka postanowiła sobie że zabije tego, kto do tego doprowadził, nie mogła znieść że ktoś zrobił krzywdę osobą które kochała najbardziej. Widziała zwłoki rodziców i swojej małej siostry.. ale gdzie jest jej braciszek...?
     
   Trafiła do domu dziecka, ilekolwiek razy ją łapali tyle uciekała, została "kryminalistką", przesiąkały przez nią silne uczucia. Gniew, strach... Nic dziwnego skoro w wieku 8 lat widziała na własne oczy takie rzeczy... Nie spocznie do puki nie odnajdzie swojej Ciotki i nie zabije człowieka który skrzywdził jej rodzinę.